czwartek, 22 stycznia 2015

Rozdział 3 "Smoczy idiota..."

Siedzieliśmy w grupie. Ja, Sophie, Jack, Amy magowie i niebieski kot zajadaliśmy kanapki i gawędziliśmy o najrozmaitszych rzeczach.
-Hej Julie- szepnęła Su, odwróciłam się do dziewczyny. -Co to za chłopacy?
-Znajomi, a co?
-Całkiem, całkiem...- mruknęła dziewczyna. Prawie udławiłam się kanapką.
-Że niby ci dwaj?!-spytałam spoglądając  na Graya i Natsu.- Nie radze się interesować..
-Zazdrosna?- zaśmiała się Su, a ja wyplułam wodę z ust i spojrzałam na przyjaciółkę pytająco.- No wiesz... ja jestem wolna i mogę sobie pozwolić, ale ty..
-RUSZAMY! ZBIERAĆ SIĘ!-krzyknął ktoś z początku. Pikniki zostały błyskawicznie posprzątane i wszyscy ruszyli w drogę. Przechodząc pod niektórymi z kamiennych łuków musieliśmy się czołgać więc gdy dotarliśmy na szczyt to nie było osoby, która była czysta (nie licząc Happy'ego). Od razu gdy doszliśmy na szczyt Natsu zaciągnął mnie i Lucy nad jakąś wielką jamę.
-C...Co to jest?- zapytałam zaskoczona znaleziskiem Natsu, a w tym czasie reszta grupy zaczęła się schodzić.
-Nie wiem..- zaczął Natsu. - Ale wygląda czadowo.
-Ej ty, zezolcu! Czym się tak znowu podniecasz?!- wrzasnął Gray. Salamander odwrócił się do czarno włosego.
 -Nie twoja sprawa Gray, to moja dziura. To będzie moja jama! Będę w niej spał jak smok, bo w końcu jestem smoczym zabójcą.
-Chyba raczej smoczym idiotą...-westchnęła Lucy.
-Hej, Natsu!- zawołał Happy. - Dostałeś awans.
-Co? O co ci chodzi?- zapytał zaskoczony Natsu.
-Od dziś będą cie zwać Salamander- Smoczy Idiota- zachichotał niebieski kotek, a reszta się dołączyła.
-To do ciebie pasuje Natsu- zażartował Gray. I właśnie ten niewinny żart spowodował bujkę. I po chwili...
Natsu się poślizgnął, a jak by tego było mało do ja i Lucy zostałyśmy (przez niego) razem z nim wciągnięte do dziury.


Hejka, mam nadzieje, że podobał się rozdział.
Przepraszam,że tak późno, ale rozumiecie... TESTY!!!
Dobra, następny rozdzialik wpadnie jak tylko skończy się to PIEKŁO.
Do zobaczyska, Ulqliora.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz